FC Barcelona traci cierpliwość do Samuela Umtitiego. "Piłkarz igra z ogniem"

W FC Barcelonie mają dość Samuela Umtitiego. Klub stracił cierpliwość do Francuza, który odrzuca kolejne oferty odejścia z Camp Nou.
Samuel Umtiti od dawna jest na wylocie z "Barcy". Mistrz świata z 2018 roku nie cieszy się zaufaniem kolejnych trenerów "Blaugrany", a ma jedną z najwyższych pensji w zespole, co w obecnej, trudnej sytuacji ekonomicznej klubu stanowi spore obciążenie dla budżetu. Dlatego też w Barcelonie liczą, że uda się wreszcie rozstać z defensorem. O to może być jednak bardzo trudno.
Kataloński "Sport" twierdzi, że Umtiti "igra z ogniem", odrzuca przychodzące oferty i jak na razie nie wykazuje chęci odejścia, co mocno irytuje władze klubu, które liczą na uwolnienie środków na przebudowę drużyny.
Kto zgłosił się po byłego reprezentanta Francji? Według "Sportu" propozycję wypożyczenia stopera złożyło Fenerbahce. Piłkarz nie wykazał jednak zainteresowania tym kierunkiem, bo ma liczyć na przenosiny do silniejszego zespołu, najlepiej takiego grającego w Lidze Mistrzów.
"Sport" donosi, że Umtiti ostatnio odrzucił łącznie pięć ofert, w tym minimum jedną z ligi francuskiej. To sprawiło, że na Camp Nou skończyła się do niego cierpliwość. Szczególnie zirytowany ma być dyrektor Mateu Alemany, który miał powiadomić zawodnika, że nadszedł wreszcie czas na podjęcie konkretnej decyzji ws. przyszłości.
Zdaniem "Sportu" postawa Samuela Umtitiego różni się od tej prezentowanej przez Philippe Coutinho. Brazylijczyk, który także jest na liście transferowej klubu, w przeciwieństwie do Francuza "zrobi wszystko, co możliwe, by odejść".
Kontrakt Umtitiego z "Barcą" wygasa dopiero 30 czerwca 2023 roku. W tym sezonie 28-latek zagrał dla "Blaugrany" jedno spotkanie.