FC Barcelona o krok od potwierdzenia ostatniego transferu. Zostało niewiele czasu. Xavi pełen optymizmu
FC Barcelona czeka, by oficjalnie ogłosić ostatni letni transfer, czyli pozyskanie Marcosa Alonso. "Duma Katalonii" musi się spieszyć, jeśli chce, by Hiszpan mógł grać w Lidze Mistrzów. Trener "Barcy" Xavi jest jednak spokojny o rejestrację nowego lewego obrońcy.
FC Barcelona z przytupem zakończyła letnie okienko transferowe. Mimo że nie udało jej się sprowadzić Bernardo Silvy, to na Camp Nou przybył Hector Bellerin z Arsenalu. Nowym piłkarzem "Barcy" zostanie także Marcos Alonso, ostatnio obrońca Chelsea.
Klub z Katalonii nie potwierdził jeszcze pozyskania Alonso, ale nie musiał tego robić, bo Hiszpan dołączy do drużyny jako wolny piłkarz, po rozwiązaniu kontraktu z Chelsea. Może więc zostać zarejestrowany do gry w La Liga już po zamknięciu okienka.
Barcelona musi mieć jednak na uwadze, że do 2 września włącznie można rejestrować zawodników do występów w nowej edycji Ligi Mistrzów. "Blaugrana" ma zatem kilka godzin, by załatwić niezbędne formalności, które pozwolą wpisać Alonso na listę graczy uprawnionych do gry w Champions League.
Xavi Hernandez jest jednak spokojny o pomyślny przebieg całego procesu rejestracji nowego nabytku.
- Czekamy, ale jesteśmy optymistami, że wszystko uda się rozwiązać jeszcze dziś przed upływem północy, aby Marcos mógł grać w Lidze Mistrzów. Jestem zadowolony z tego transferu, podobnie jak i pozyskania Hectora Bellerina. Myślę, że obaj nam bardzo pomogą - powiedział na konferencji prasowej przed sobotnim meczem "Barcy" z Sevillą.
Kibice Barcelony nie muszą się zatem martwić o losy Alonso. Szczególnie, że włoski dziennikarz Fabrizio Romano twierdzi, że wszystkie dokumenty są gotowe, aby Alonso mógł zostać zaprezentowany jako nowe wzmocnienie "Barcy" i zarejestrowany do gry w słynnych rozgrywkach.
W fazie grupowej Ligi Mistrzów Barcelona zmierzy się z Bayernem, Interem oraz czeską Viktorią Pilzno.