FC Barcelona. Kolejne doniesienia ws. umowy Leo Messiego. Josep Maria Bartomeu skomentował wyciek informacji

Kolejne doniesienia ws. umowy Leo Messiego. Josep Maria Bartomeu skomentował wyciek informacji
Xavier Bonilla / AFP7 / CordonPress / PressFocus
Nie milkną echa po wczorajszej publikacji "El Mundo". Hiszpańscy dziennikarze przedstawili kolejne informacje na temat umowy Leo Messiego. Głos w tej sprawie zabrał były prezes FC Barcelony, Josep Maria Bartomeu.
Do mediów trafiły szczegóły kontrakty Leo Messiego z "Dumą Katalonii". Dziennikarze ujawnili, że umowa z 2017 roku zapewnia Argentyńczykowi bajońskie zarobki. Na jej mocy piłkarz łącznie zarobi ponad 500 mln euro brutto.
Dalsza część tekstu pod wideo
Co więcej - dziś "El Mundo" dostarcza kolejnych informacji w tej sprawie. Te tym razem nie są zbyt odkrywcze i potwierdzają doniesienia sprzed kilku tygodni. Przypomnijmy - Leo Messi otrzyma 39 mln euro premii lojalnościowej nawet wtedy, gdy latem zdecyduje się odejść z klubu.
Publikacja wywołała prawdziwą burzę. W mediach nie brakuje głosów, że wyciek informacji był celowy i zaplanowany. Cień podejrzeń padł na Josepa Marię Bartomeu. Były prezes FC Barcelony w niesławie rozstał się z klubem. Gorzkich słów pod jego adresem nie szczędził sam Messi.
Działacz stał się więc głównym podejrzanym ws. wycieku, zwłaszcza że grono osób, które miało dostęp do dokumentów, jest mocno ograniczone.
- Nie jest prawdą, że to ja ujawniłem umowę. Traktuję tę sprawę bardzo poważnie. Publikowanie kontraktów piłkarzy jest nielegalne. Łatwo rzucić oskarżenia, ale to nie są żarty, sprawa może skończyć się w sądzie - to słowa, które Bartomeu wysłał do dziennikarzy "TV3 ".
- Według mnie Leo zasługuje na swoje zarobki. Mówię tu o względach sportowych, jak i komercyjnych. Barcelona w czasach przed pandemią była wstanie mu to wszystko zapłacić - zakończył działacz.
Redakcja meczyki.pl
Daniel Makarewicz01 Feb 2021 · 09:40
Źródło: El Mundo/Gol a Gol

Przeczytaj również