FC Barcelona dopięła transfer pomocnika. Piłkarz pożegnał się z dotychczasową drużyną

Matheus Fernandes będzie prawdopodobnie jedynym zimowym transferem Barcelony. "Duma Katalonii" kupi go z Palmeiras i od razu wypożyczy do Realu Valladolid. Za Brazylijczyka zapłaci siedem milionów euro.
Według doniesień hiszpańskiej "Marki" Matheus Fernandes przenosi się z Brazylii do Europy. FC Barcelona zapłaci za niego Palmeiras siedem milionów euro, a kolejne cztery miliony uzależnione są od spełnienia różnego rodzaju bonusów. Na razie 21-latek grał będzie jednak w Realu Valladolid, do którego zostanie wypożyczony na resztę sezonu.
Na razie transfer nie został jeszcze oficjalnie potwierdzony przez zaangażowane w niego kluby, ale jest to już tylko kwestia czasu. Sam piłkarz na Instagramie pożegnał się bowiem z kibicami i kolegami z drużyny, ujawniając, że zmieni barwy klubowe i spróbuje swoich sił w Europie.
- Nigdy nie byłem dobry w pożegnaniach, ale czasami są one konieczne, choć trudne. Mówię do widzenia i dziękuję Palmeiras, klubowi, który zaufał mojemu potencjałowi i zatrudnił mnie w zeszłym roku - napisał
- Dziś nadszedł dzień spełnienia marzeń o grze w Europie. Jestem wdzięczny Bogu za wszystko, co mi dał. Wkrótce nowe wyzwania, cele i marzenia! Idziemy naprzód, to dopiero początek - zakończył.
W zeszłym roku piłkarz nie miał zazwyczaj podstawowego miejsca w składzie Palmeiras, choć pod koniec rozgrywek, gdy w drużynie zmienił się szkoleniowiec, zaczął wychodzić w podstawowym składzie. Rozegrał 11 meczów w lidze brazylijskiej i zdobył jednego gola.