FC Barcelona chce sprowadzić pomocnika, ale… podpadła jego klubowi. To może skomplikować sytuację

FC Barcelona po sprowadzeniu Ilkaya Guendogana nie ma zamiaru się zatrzymywać i chce sprowadzić kolejnego środkowego pomocnika. Kataloński klub zagiął parol na Oriola Romeu.
Romeu to wychowanek Barcelony, który jednak opuścił klub w 2011 roku. Potem reprezentował Chelsea, Valencię, Stuttgart czy Southampton, a obecnie jest piłkarzem Girony.
31-latek za swoje występy zbiera na tyle dobre recenzje, że włodarze “Blaugrany” chcieliby sprowadzić go ponownie do siebie. Problem w tym, że… już podpadli Gironie.
Obecny klub zawodnika nie ukrywa swojej irytacji faktem, że Barcelona rozpoczęła rozmowy z piłkarzem zanim w ogóle poinformowała Gironę o zainteresowaniu jej graczem.
To może wpłynąć na relacje obu klubów i skomplikować kwestię ewentualnego transferu Romeu. Tak przynajmniej twierdzi “Mundo Deportivo”.
Kontrakt Hiszpana z Gironą wygasa dopiero w 2025 roku. Barcelona musi liczyć się z tym, że będzie musiała opłacić klauzulę odstępnego, która wynosi 10 mln euro.
Romeu to defensywny pomocnik, który w poprzednim sezonie rozegrał 34 mecze. Zdobył w nich dwie bramki.