Faworyt na prezesa FC Barcelony krytykuje transfer Griezmanna. "To oczywiste, że nie należało go kupować"

Wiele wskazuje na to, że Victor Font zostanie wkrótce nowym prezesem FC Barcelony. W rozmowie z radiem "Cadena COPE" działacz odniósł się do sytuacji Leo Messiego i Antoine'a Griezmanna. Po raz kolejny potwierdził, że jeśli wygra wybory, to posadę trenera zespołu obejmie Xavi.
Jeszcze przed rezygnacją Josepa Marii Bartomeu Victor Font uważany był za kandydata numer jeden do objęcia sterów w klubie ze stolicy Katalonii. Pozostaje on głównym faworytem styczniowych wyborów.
Działacz od dawna mówi o konieczności powrotu na Camp Nou dawnych legend. Chce, aby szkoleniowcem drużyny został Xavi. Ma nadzieję, że przekona on Leo Messiego do pozostania na Camp Nou.
- Nie rozmawiałem co prawda z Leo Messim, tylko z jego otoczeniem, ale oni nas wysłuchają. On wie, że naszym celem jest stworzenie konkurencyjnego zespołu, w którym będzie czuł się komfortowo. Dla nas te relacje wykraczają poza lata gry, które mu pozostały. Musimy upewnić się, że jego rola w klubie nie skończy się w dniu, w którym przejdzie na emeryturę - powiedział Font.
- Jeśli chodzi o stronę sportową, to osobą, która najlepiej go do wszystkiego przekona, jest Xavi. Messi zna go doskonale i wiem, że ufa jego umiejętnościom. Leo jest niezastąpiony i nie ma nikogo, kto mógłby zająć jego miejsce - dodał.
Kandydat na prezesa FC Barcelony skrytykował za to transfer Antoine'a Griezmanna. Wygląda na to, że jeśli rzeczywiście to 48-latek wygra wybory, a Messi zostanie w klubie, to Francuz będzie mógł się pakować.
- To oczywiste, że nie należało go kupować. Ma wielki talent, ale każdy, kto choć trochę rozumie futbol, zauważyłby, że gra na tej samej pozycji, co Leo Messi. Z tego względu trudno o jego wkomponowanie do drużyny - zakończył.