Fatalny błąd Kiwiora, rywal był bezlitosny! "Straszny babol" [WIDEO]

Fatalny błąd Kiwiora, rywal był bezlitosny! "Straszny babol" [WIDEO]
screen
Jakub Kiwior źle rozpoczął pucharową rywalizację z Crystal Palace. 24-latek już w pierwszych minutach popełnił spory błąd przy akcji bramkowej rywali.
Mikel Arteta wystawił eksperymentalny skład na ćwierćfinał Carabao Cup. Szansę od pierwszej minuty dostali m.in. Kieran Tierney, Jorginho czy Ethan Nwaneri, którzy zwykle są rezerwowymi.
Dalsza część tekstu pod wideo
Jakub Kiwior został wystawiony na środku obrony. Reprezentant Polski miał być odpowiedzialny za krycie Jean'a-Philippe'a Matety. Już w 4. minucie nie wywiązał się z tego zadania.
Akcja bramkowa Crystal Palace rozpoczęła się od dalekiego podania Deana Hendersona. Kiwior próbował wybić piłkę, ale w nią nie trafił. Mateta bezlitośnie wykorzystał pomyłkę Polaka. Francuski napastnik "Orłów" wpadł z futbolówką w pole karne, po czym lewą nogą pokonał Davida Rayę.
- To Kiwior zagrał szefa. Niewiarygodne. Pierwsza akcja i taki babol. No jasny gwint, ile można - napisał Radosław Przybysz, dziennikarz Meczyki.pl.
- Straszny babol Kiwiora - ocenił Michał Zachodny z Viaplay.
Do przerwy Arsenal przegrywał z Crystal Palace 0:1. W drugiej połowie Gabriel Jesus skompletował hat-tricka. "Kanonierzy" wygrali 3:2 w nieco kontrowersyjnych okolicznościach. O szczegółach piszemy TUTAJ.
W tym sezonie Kiwior wystąpił w 14 spotkaniach Arsenalu. Zanotował w nich dwie asysty. Jego umowa z klubem obowiązuje do połowy 2028 roku.
Redakcja meczyki.pl
Adam Kłos18 Dec 2024 · 20:44
Źródło: własne

Przeczytaj również