Erling Haaland w Realu Madryt? Steve McManaman ostrzega norweskiego napastnika

Media coraz częściej donoszą o ewentualnym transferze Erlinga Haalanda do Realu Madryt. Steve McManaman, były zawodnik "Królewskich", nie jest jednak przekonany, że Norweg w najbliższym czasie powinien zmieniać barwy klubowe.
Haaland ma za sobą sezon życia. Świetna postawa w Red Bull Salzburg i Borussii Dortmund sprawiły, że na 19-latka patrzy cały piłkarski świat. Jego statystyki są imponujące - 40 goli w 33 spotkaniach. Nic więc dziwnego, że utalentowany snajper przymierzany jest do Realu Madryt oraz wielu innych klubów.
Steve McManaman ostrzega jednak Norwega przed zbyt wczesnym transfer i jako przestrogę podaje przykład Luki Jovicia.
- Wydaje mi się, że to za wcześnie, by Haaland odchodził. Jest szczęśliwy i strzela gole. Powinien odejść dopiero, jako dużo bardziej doświadczony zawodnik, po tym, jak zagra 200 meczów w Borussii albo 20 czy 30 w Lidze Mistrzów - przyznał.
- Nie powinien zbyt wcześnie opuszczać okrętu, żeby iść bezpośrednio do Realu Madryt. Widzieliście przecież, jak rozwinęła się sytuacja Luki Jovicia, który w Niemczech rozegrał dwa świetne sezony, a w Madrycie prawie nie grał - ocenił.
Anglik przekonuje, że Real obecnie powinien skupić się na transferze Kyliana Mbappe.
- Haaland nie potrzebuje tego typu presji, poza tym Real Madryt jest zainteresowany Mbappe, a oni niekoniecznie muszą być tam w tym samym momencie - podsumował.