El. ME. Krzynówek: W takim składzie możemy zagrać z rywalem pokroju San Marino. To podpowiedź dla selekcjonera

Jacek Krzynówek, były reprezentant Polski, skrytykował pomysł, by reprezentacja Polski zagrała trójką zawodników w ataku.
Krzynówek jest przeciwnikiem wystawiania Lewandowskiego, Milika i Piątka w jedenastce reprezentacji Polski.
- W takim składzie możemy możemy zagrać z rywalem pokroju San Marino. W 2009 roku na taki ruch zdecydował się Beenhakker i wygraliśmy z tym przeciwnikiem 10:0. Austria to jednak zupełnie inny poziom - ocenił dla "TVP Sport".
Był zawodnik podkreśla, że w tej sytuacji kluczową rolę do odegrania ma Jerzy Brzęczek.
- Taka liczba klasowych piłkarzy to również pewien... problem. Trener musi dotrzeć do tych, którzy usiądą na ławce, wytłumaczyć im decyzję. Eliminacje nie skończą się na spotkaniu w Wiedniu i każdy będzie mógł jeszcze błysnąć - dodał.
Krzynówek przed meczem z Austrią ma radę dla Jerzego Brzęczka.
- Naszą mocną stroną zawsze była konsekwentna obrona i kontratak. To podpowiedź dla selekcjonera - zakończył.