Ekspert ocenił kontrowersyjną sytuację z udziałem Carlitosa. "Nie wiem, dlaczego nie było karnego"

Rafał Rostkowski, były sędzia międzynarodowy, ocenił kontrowersyjną sytuację z meczu Górnik Zabrze - Legia Warszawa.
W 34. minucie gry Carlitos padł w polu karnym Górnika Zabrze. Zawodnik Legii został ewidentnie zahaczony przez Gryszkiewicza. Sędzia Mariusz Złotek nie wskazał jednak na wapno. Ta sytuacja wywołała wiele kontrowersji, a głos w dyskusji zabrał sam Zbigniew Boniek, który stwierdził, że wszystko odbyło się zgodnie z przepisami.
Rafał Rostkowski nie ma wątpliwości, że arbiter powinien podyktować rzut karny.
- Nie wiem, dlaczego nie było karnego. Po prostu nie wiem. Tak samo, jak nie wiem, czemu nie było skutecznej interwencji VAR. Nie potrafię tego wytłumaczyć - stwierdził w rozmowie ze "Sport.pl".
- Sytuacja jest czarno-biała. Ewentualna przypadkowość faulu nie ma tu żadnego znaczenia, przepisy zmieniły się dawno temu i od wielu lat liczy się skutek, czyli faul, a nie intencja faulującego - zakończył.