Dziennikarz zakpił z Ange Postecoglou. Wściekły trener Tottenhamu. "Uśmiałeś się?"
Podczas konferencji Ange Postecoglou przed meczem z Leicester City jeden z dziennikarzy postanowił zażartować z menedżera Tottenhamu. Przyniosło to jednak dla niego nieoczekiwane konsekwencje.
Konferencje przedmeczowe nie zawsze przebiegają zgodnie z planem. Szczególnie, kiedy postanawiają je zakłócić... sami dziennikarze. Przekonał się o tym trener Tottenhamu, Ange Postecoglou.
Obecny na konferencji dziennikarz niemieckiego "Bilda", Max Schrader, zapytał Australijczyka o jego odczucia dotyczące możliwego transferu Harry'ego Kane'a. Gdy menedżer odpowiadał na pytanie, reporter rozwinął w swoich rękach koszulkę Bayernu Monachium z numerem dziewiątym i nadrukowanym nazwiskiem angielskiego napastnika.
- Jak to wygląda? Całkiem nieźle, prawda? - zapytał prowokująco dziennikarz.
- Nie wiem, o czym mówisz. Uśmiałeś się? Dostałeś to, czego chciałeś? To fajnie. Przebyłeś długą drogę w tym celu. Dzięki - odpowiedział najeżony Postecoglou.
Australijczyk nie zabierał później głosu w sprawie Harry'ego Kane'a. Później skomentował ją jednak nowy gracz "Spurs", James Maddison.
- Nie zamierzam wchodzić w szczegóły dotyczące sytuacji Harry'ego. Chciałbym jednak móc z nim grać jak najwięcej. To światowej klasy środkowy napastnik, najlepsza "dziewiątka" na świecie, genialny wzór do naśladowania i profesjonalny gość. Ale co się stanie, to się stanie - powiedział kolega Kane'a z reprezentacji Anglii.
Jak się później okazało, sytuacja z udziałem dziennikarza "Bilda" miała swój dalszy ciąg. Schrader po dzisiejszym incydencie otrzymał zakaz wstępu na konferencje Tottenhamu. Cofnięto mu również akredytację prasową na mecz z Leicester City.
"Koguty" przebywają aktualnie na zgrupowaniu w Tajlandii. Towarzyskie starcie z "Lisami" odbędzie się jutro na Rajamangala Stadium w Bangkoku.