Dwóch piłkarzy Chelsea na celowniku FC Barcelony. Ich rozmowy z "The Blues" utknęły w martwym punkcie

FC Barcelona wciąż szuka piłkarzy, którzy mogliby wzmocnić drużynę na zasadzie wolnego transferu. "Mundo Deportivo" informuje, że na Camp Nou może trafić dwóch zawodników, którzy obecnie reprezentują barwy Chelsea.
Londyńczycy w przyszłym sezonie mogą być zmuszeni do znacznego przebudowania defensywy. Aż czterem piłkarzom z tej formacji latem kończą się bowiem aktualne umowy.
Z tego grona jedynie Thiago Silva jest gotowy przystać na warunki klubu i podpisać kolejny kontrakt. Zdecydowanie bardziej skomplikowana jest sytuacja Antonio Ruedigera, Andreasa Christensena oraz Cesara Azpilicuety.
Niewykluczone, że cała trójka wkrótce występować będzie w lidze hiszpańskiej. Reprezentanta Niemiec kusi bowiem Real Madryt, a Christensen i Azplicueta znaleźli się na celowniku FC Barcelony.
Jak informuje "Mundo Deportivo", negocjacje ws. nowych umów utknęły w przypadku Duńczyka i Hiszpana w martwym punkcie. Ten pierwszy był już wstępnie dogadany z Chelsea, ale później zdecydował się na zmianę agenta.
W przypadku Azpilicuety największym problemem jest natomiast długość kontraktu. Londyński proponuje swojemu kapitanowi roczne porozumienie z opcją przedłużenia o kolejny sezon. Obrońca chce natomiast dwuletniej umowy.
Dużym entuzjastą pozyskania Hiszpana przez Barcelonę jest Xavi. Szkoleniowiec docenia przede wszystkim wszechstronność piłkarza, który doskonale odnajduje się na różnych pozycjach i w systemach z czterema oraz trzema obrońcami.