Duży problem Liverpoolu FC. Zapowiada się długa przerwa Diogo Joty
Diogo Jota może pauzować przez ok. 10 tygodni - informuje portugalski "Record". To efekt kontuzji, jaką zawodnik odniósł w meczu przeciwko FC Midtjylland w Lidze Mistrzów.
Portugalczyk okazał się być ważnym ogniwem w układance Juergena Kloppa. Zawodnik dobrze zaprezentował się na Anfield i stał się pewnym punktem zespołu.
W środę wystąpił w pierwszym składzie w meczu Liverpoolu przeciwko FC Midtjylland w Lidze Mistrzów. Tuż przed końcowym gwizdkiem doznał jednak kontuzji kolana.
Portugalczyk nie był w stanie kontynuować gry. Opuścił murawę w 87. minucie meczu.
Początkowe doniesienia były wręcz tragiczne - mówiono o 8, a nawet o 10 miesiącach przerwy w grze. Teraz informacje te nie brzmią już tak źle, choć wciąż nieunikniona jest długa przerwa Portugalczyka.
Według redakcji prowadzącej "Record", która powszechnie jest postrzegana jako mająca bardzo wiarygodne źródła, lekarze przewidują ok. 10 tygodni pauzy. Co oczywiste, w takiej sytuacji nie zobaczymy już Portugalczyka na boisku w tym roku.
Najprawdopodobniej oficjalne informacje na temat stanu zdrowia Joty przekaże Juergen Klopp na konferencji prasowej po meczu Liverpoolu z Fulham. Ten odbędzie się jutro.