Dudek krytykuje posunięcia władz Legii. "Jedyny atut Jozaka to fakt, że świetnie mówi po angielsku"

Po ligowej porażce Legii Warszawa z Zagłębiem Lubin Dariusz Mioduski zdecydował się na zwolnienie trenera Romeo Jozaka. Tę decyzję skrytykował Jerzy Dudek w felietonie, który ukazał się na łamach dzisiejszego wydania "Przeglądu Sportowego".
- Wydawało się, że Legia po awansie do Ligi Mistrzów odskoczy reszcie stawki, ale nic z tego nie wyszło. Zarząd klubu podejmował decyzje na czuja, działał pod dużą presją, i na razie ich bilans nie jest najlepszy - napisał były bramkarz m.in. Liverpoolu i Realu. - Nie wiem, kto podpowiada prezesowi Dariuszowi Mioduskiemu, ale to, co się dzieje z warszawskim zespołem, jest po prostu dziwne. Romeo Jozak miał zmienić Legię, wprowadzić chorwacki system oraz kupować i promować młodych graczy, ale to mu się nie udało. Doświadczeni gracze przyszli po to, by odcinać kupony, zespół grał słabo i wszystko wymknęło się spod kontroli.
- Jedynym i największym atutem Jozaka względem innych trenerów jest fakt, że świetnie mówił po angielsku i sprawiał wrażenie Europejczyka - dodał Dudek. - A jak wiemy, co zagraniczne, to często lepsze.
Były reprezentant Polski stwierdził, że Mioduski musi teraz żałować szybkiego zwolnienia Jacka Magiery. Być może on wyprowadziłby Legię z kryzysu.
- Z całym szacunkiem dla mistrzów Polski, ale dziś Legia działa jak klub z prowincji, który nie podejmuje dobrych i rozsądnych decyzji. Nie tego się od niej oczekuje. Miała zdominować ekstraklasę, a teraz wydaje się, że ligę może wygrać każda z drużyn z czołowej szóstki - podsumował.