Dosadne słowa Lubańskiego: Ten zespół nie ma umiejętności, by wygrywać z Portugalią i Włochami

Dosadne słowa Lubańskiego: Ten zespół nie ma umiejętności, by wygrywać z Portugalią i Włochami
asinfo
Włodzimierz Lubański ocenił występy reprezentacji Polski w Lidze Narodów w rozmowie z serwisem weszlo.com. Były napastnik w bardzo krótki, ale dosadny sposób, wyjaśnił niepowodzenia w meczu z Włochami i Portugalią.
Biało-czerwoni rozegrają dzisiaj swój ostatni mecz w Lidze Nardów w Portugalii. Zespół Jerzego Brzęczka zajął ostatnie miejsce w grupie i pożegnał się z pierwszą dywizją. Bilans Polaków po trzech spotkaniach jest mizerny - jeden remis, dwie porażki, trzy strzelone gole i pięć straconych. Według Włodzimierza Lubańskiego to odzwierciedlenie obecnego poziomu reprezentacji.
Dalsza część tekstu pod wideo
- Przegraliśmy, bo przeciwnik był od nas lepszy i nie szukajmy przyczyn w ustawieniu, w selekcji. My byliśmy słabsi piłkarsko. Nie poradziliśmy sobie ze zdecydowanie silniejszymi zespołami od nas. Trudno wymagać od polskiego zespołu, by pokonywał Włochy i Portugalię, bo ten zespół nie ma na to umiejętności - stwierdził legendarny napastnik.
Był reprezentant Polski wyjaśniał też, że niepowodzenia naszej drużyny nie mają nic wspólnego ze złą selekcją Jerzego Brzęczka, który według niego powołuje najlepszych piłkarzy, jakich teraz mamy. - Nie czepiałbym się selekcji, bo Brzęczek wybiera najlepszych. Ale oni grają, tak jak grają, czyli przeciętnie. Jeżeli byliby inni zawodnicy, którzy mogliby wejść do składu, to w porządku. Ale czy tacy są? - dopytywał się.
Według niego problem tkwi w czymś innym - to brak regularnej gry niektórych ważnych zawodników reprezentacji i odpowiedniej formy. - Kadra musi być perfekcyjnie przygotowana, każdy z zawodników musi grać na najwyższym poziomie. Wtedy możemy starać się równać. Jeżeli jednak dwóch-trzech-czterech-pięciu zawodników jest w słabszej dyspozycji, to wszystko się rozpada i nie mamy jak się wówczas równać - podkreślił Lubański.
 

Przeczytaj również