Dominik Hładun wierzy w wygraną Zagłębia Lubin z Lechem Poznań. "Jedziemy po trzy punkty"

W piątkowy wieczór Lech Poznań podejmie Zagłębie Lubin w meczu 16. kolejki PKO Ekstraklasy. W zwycięstwo gości wierzy bramkarz "Miedziowych", Dominik Hładun.
Zarówno Lech, jak i Zagłębie pierwszej tegorocznej kolejki nie mogą zaliczyć do udanych. Choć w weekend "Kolejorz" wydaje się faworytem, to Dominik Hładun zapowiada, że jego drużynę stać na sprawienie niespodzianki.
- Nie możemy popełniać prostych błędów, tak jak to miało miejsce w zeszły piątek. Sami zobaczyliśmy podczas analizy, że bardzo łatwo daliśmy Wiśle strzelić dwie bramki. Jeżeli chcemy myśleć o zdobywaniu kolejnych punktów, to z pewnością nie możemy tego powtarzać w następnych meczach. Myślę, że dobrze w naszym wykonaniu wyglądał początek spotkania. Mieliśmy kilka okazji, ale popełniliśmy błędy, przez które ostatecznie przegraliśmy to spotkanie - powiedział Hładun w rozmowie z oficjalną stroną klubu.
- Na pewno nie będzie to łatwy mecz, ponieważ wiemy jaką jakość ma Lech, ale pomimo tego, jedziemy do Poznania tylko po trzy punkty. Wiemy, że potrafimy wygrywać z takimi zespołami, co już wielokrotnie pokazywaliśmy w przeszłości. Udowodniliśmy to także w ostatnich sześciu bezpośrednich meczach z Lechem, więc mam nadzieję, że jutrzejsze spotkanie również zakończy się dla nas szczęśliwie - zapewnił.
- Jest to zespół, który bardzo dobrze operuje piłką i często gra z wykorzystaniem skrzydłowych. Wiemy też, jakim zawodnikiem jest Alan Czerwiński. On również lubi włączać się do akcji ofensywnych i dośrodkować, stwarzając przez to wiele zagrożenia rywalom. Oprócz tego, Lech ma wielu piłkarzy świetnie wyszkolonych technicznie, którzy potrafią zrobić różnicę na boisku. Myślę jednak, że my również mamy swoje mocne strony i z pewnością jutro je pokażemy - zapowiedział.
- Podczas treningów stosujemy wiele różnych ustawień i zmieniamy pary stoperów, więc z każdym obrońcą mam dobrą komunikację. Z Damianem Oko grałem już kilka spotkań w lidze, a z Kamilem Krukiem również wielokrotnie występowałem na boisku, więc według mnie to nie będzie osłabieniem. Każdy czeka na swoją szansę i myślę, że jutrzejszy mecz będzie dobrą okazją, aby zaprezentować się z jak najlepszej strony - dodał.
- Na pewno naszą siłą mogą być stałe fragmenty gry. Filip Starzyński bardzo dobrze wykonuje rzuty wolne czy rzuty rożne, dlatego myślę, że w tym elemencie musimy upatrywać swojej szansy. Mamy zamiar także często wykorzystywać naszych skrzydłowych, którzy będą szukali okazji do dogrania w pole karne - zakończył.