Dochodzenie w sprawie przeszczepu dla Erica Abidala wznowione decyzją sądu w Barcelonie

Na początku lipca 2018 roku El Concifencial podał, że Sandro Rossell załatwił Ericowi Abidalowi potrzebną do przeszczepu wątrobę od handlarzy organami. Według oficjalnej informacji narząd francuskiemu obrońcy oddał jego kuzyn. Sąd w Barcelonie nakazał wznowienie śledztwa w tej sprawie.
Tego samego dnia FC Barcelona zaprzeczyła informacji podanej przez El Concifencial. Zdaniem „Dumy Katalonii" były to insynuacje.
- FC Barcelona, Eric Abidal i klinika w Barcelonie stanowczo zaprzeczają, że przy przeszczepie wątroby piłkarza doszło do nieprawidłowości. Sąd zamknął postępowanie w tej sprawie 18 maja - podkreśla klub.
- Insynuacje mediów zaszkodziły wizerunkowi Erica Abidala, wszystkich organizacji biorących udział w tym procesie, FC Barcelony oraz jej byłego prezydenta, Sandro Rosella. Jesteśmy zasmuceni brakiem odpowiedniej dyscypliny przy rozpowszechnianiu tego typu informacji - czytamy w oświadczeniu.
Jak na razie nie wiadomo, czy w sprawie pojawiły się jakieś nowe dowody. Sąd w Barcelonie nakazał jednak wznowienie śledztwa, które, być może, pozwoli poznać fakty w tej sprawie.
- Sąd w Barcelonie nakazał wznowić dochodzenie w sprawie możliwych nieprawidłowości w dokumentacji kuzyna Abidala, który był dawcą przy przeszczepie wątroby u piłkarza. Stowarzyszenie pacjentów apeluje o ostrożność w tej sprawie - pisze na swoim twitterze portal fcbarca.com.