Czesław Michniewicz zaskoczy taktyką na mecz ze Szwecją? Zbigniew Boniek ma swoją teorię. "Idę o duży zakład"
Przed reprezentacją Polski finał baraży o mundial w Katarze. Zbigniew Boniek uważa, że w meczu ze Szwecją Czesław Michniewicz nie zdecyduje się na grę trójką obrońców, lecz postawi na ustawienie z czwórką z tyłu.
We wtorkowy wieczór wyjaśni się, czy reprezentacja Polski zagra na najbliższych mistrzostwach świata. Warunek jest tylko jeden - pokonanie na Stadionie Śląskim Szwedów.
Małą zagadką pozostaje skład, jaki desygnuje do gry Czesław Michniewicz. Selekcjoner ma między innymi problem, jeśli chodzi o obsadę lewego wahadła. Więcej na temat "jedenastki", jakiej spodziewamy się wieczorem, możecie przeczytać TUTAJ.
Do gry na lewej stronie defensywy typowany jest Bartosz Bereszyński, ale niewykluczone są także warianty z Arkadiuszem Recą czy Sebastianem Szymańskim. Zbigniew Boniek ma natomiast własną teorię na ten temat.
Zdaniem byłego prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej selekcjoner nie zdecyduje się na grę trójką środkowych obrońców. Zamiast tego postawi na ustawienie z czwórką defensorów.
- Czesław Michniewicz powiedział wczoraj, że gramy trójką z tyłu? To idę o duży zakład, że zagramy czwórką. Znam Czesia - napisał Boniek za pośrednictwem Twittera.
Początek spotkania na Stadionie Śląskim zaplanowano na 20:45. Godzinę wcześniej w naszym serwisie ruszy relacja na żywo z tego starcia. Serdecznie zapraszamy!