"Czesi to nie jest jakiś mocny przeciwnik". Wymowne słowa legendarnego reprezentanta Polski
Włodzimierz Lubański podsumował porażkę z Czechami w rozmowie na łamach portalu "WP Sportowe Fakty". Były napastnik podkreślił, że nasi rywale nie są topowym zespołem.
W dzisiejszym meczu praktycznie nic nie ułożyło się po myśli podopiecznych Fernando Santosa. Już po trzech minutach Polacy przegrywali 0:2.
Później biało-czerwoni nie zdołali odwrócić losów spotkania. Czesi zasłużenie wygrali 3:1, zgarniając komplet punktów na inaugurację eliminacji do przyszłorocznych mistrzostw Europy.
- Grając o tak dużą stawkę, jak awans na mistrzostwa Europy, z rywalem, który w naszej grupie należy do najsilniejszych, należy odpowiednio podejść do swojego zadania. Tymczasem w polskiej drużynie nie było widać ani koncentracji, ani właściwego przygotowania - przyznał Włodzimierz Lubański w rozmowie z portalem "WP Sportowe Fakty".
- Tak się stało właśnie z przyczyn, które wymieniłem. Zagraliśmy bardzo przeciętnie, zwłaszcza że Czesi to naprawdę nie jest jakiś mocny przeciwnik ze ścisłej czołówki - kontynuował napastnik.
Polska aktualnie zajmuje piąte miejsce w grupie E, o czym szerzej piszemy TUTAJ. Nasi kadrowicze spróbują poprawić sytuację w poniedziałkowym meczu z Albanią.
- Trudno na tak wczesnym etapie wyrokować, jak ten wynik wpłynie na nasze szanse. Grupa nie jest ciężka, ale zagraliśmy słaby mecz. Przegrywaliśmy zbyt dużo pojedynków, stwarzaliśmy niewiele sytuacji podbramkowych - dodał Lubański.