Czerczesow: W piłce liczą się bramki

Legia Warszawa przegrała na własnym stadionie z Lechem Poznań 0:1. Stanisław Czerczesow powiedział kilka słów po pojedynku.
- W piłce liczą się bramki, a my byliśmy dziś nieskuteczni. Pretensji do zawodników nie mam, nie można odmówić im ambicji, a błędy się zdarzają - stwierdził opiekun legionistów cytowany przez stronę klubu.
- Chciałbym, aby moi zawodnicy po stałych fragmentach gry oddawali strzały, ale dziś przeciwnik miał bardzo wysokich obrońców - ocenił szkoleniowiec Legii - W porównaniu z poprzednimi meczami zagraliśmy lepiej w ataku pozycyjnym, stąd tak duża liczba rzutów rożnych. Nie jest to jednak jeszcze to, czego oczekujemy - dodał.
- Graliśmy już w ustawieniu z trzema obrońcami, pomogło nam to w stwarzaniu wielu sytuacji, ale zabrakło bramki - przyznał Czerczesow.
- Długie piłki do Nikolicia nie są żadnym zamysłem taktycznym, to przyzwyczajenie zawodników, które staramy się im wybić z głowy - zakończył.
Lech pokonał dzisiaj Legię 1:0, a jedyną bramkę zdobył Kasper Hamalainen.