"Czasami trzeba grać na remis"

Manchester United zremisował cztery swoje ostatnie mecze. Daley Blind uważa, że gra o jeden punkt nie zawsze jest zła.
Za przykład obrońca "Czerwonych Diabłów" podał remis z CSKA Moskwa w trzeciej kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów.
- Jeśli wiemy, że trudno będzie wywalczyć trzy punkty, możemy być zadowoleni, że z meczu wyjazdowego wracamy z jednym oczkiem. Najważniejsze żeby nie wracać bez punktów. Trzeba czytać grę. Jeśli widać, że zwycięstwo jest niemożliwe, trzeba grać na remis - powiedział Blind telewizji klubowej.
- CSKA jest naprawdę dobrze zorganizowaną ekipą, mają z przodu szybkich zawodników i lubią grać z kontry. Wydaje mi się, że w pierwszym meczu przeciwko nim dobrze się broniliśmy. Nie stworzyliśmy może zbyt wielu sytuacji bramkowych, ale i tak byliśmy groźni - dodał Holender.
We wtorek piłkarzy z Manchesteru czeka rewanż. Na razie Anglicy w grupie Ligi Mistrzów zajmują drugą lokatę, ale układ sił powoduje, że wszystkie drużyny mają podobne szanse na awans do fazy pucharowej.
- Gramy w trudnej grupie. Wolfsburg jest świetną drużyną, mieliśmy też sporo problemów w meczu z PSV. Naszą przewagą jest jednak to, że dwa mecze gramy u siebie i wszystko jest w naszych rękach - zakończył.
Za przykład obrońca "Czerwonych Diabłów" podał remis z CSKA Moskwa w trzeciej kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów.
- Jeśli wiemy, że trudno będzie wywalczyć trzy punkty, możemy być zadowoleni, że z meczu wyjazdowego wracamy z jednym oczkiem. Najważniejsze żeby nie wracać bez punktów. Trzeba czytać grę. Jeśli widać, że zwycięstwo jest niemożliwe, trzeba grać na remis - powiedział Blind telewizji klubowej.
- CSKA jest naprawdę dobrze zorganizowaną ekipą, mają z przodu szybkich zawodników i lubią grać z kontry. Wydaje mi się, że w pierwszym meczu przeciwko nim dobrze się broniliśmy. Nie stworzyliśmy może zbyt wielu sytuacji bramkowych, ale i tak byliśmy groźni - dodał Holender.
We wtorek piłkarzy z Manchesteru czeka rewanż. Na razie Anglicy w grupie Ligi Mistrzów zajmują drugą lokatę, ale układ sił powoduje, że wszystkie drużyny mają podobne szanse na awans do fazy pucharowej.
- Gramy w trudnej grupie. Wolfsburg jest świetną drużyną, mieliśmy też sporo problemów w meczu z PSV. Naszą przewagą jest jednak to, że dwa mecze gramy u siebie i wszystko jest w naszych rękach - zakończył.