Costa znów dał o sobie znać. "To było wejście na czerwoną kartkę" [VIDEO]
![Costa znów dał o sobie znać. "To było wejście na czerwoną kartkę" [VIDEO] Costa znów dał o sobie znać. "To było wejście na czerwoną kartkę" [VIDEO]](https://pliki.meczyki.pl/big700/162/59649ff948f6f.jpg)
Diego Costa znany jest z tego, że czasami daje się porwać emocjom. Zdaniem części ekspertów Brazylijczyk z hiszpańskim paszportem za faul na bramkarzu West Ham United powinien otrzymać czerwoną kartkę. Tymczasem nie dostał nawet żółtej.
Diego Costa´s foul at Adrián - no card https://t.co/V6w8s4C89X— /r/soccer video (@redditsoccervid) 15 sierpnia 2016
Jak zareagował sędzia? Nie dał napastnikowi Chelsea nawet żółtej kartki. Costa miał już jedno upomnienie za jedno z wcześniejszych przewinień. Tymczasem eksperci są zdania, że zawodnikowi należała się nawet bezpośrednia czerwona kartka.
- To było wejście na czerwoną kartkę. To był typowy Costa. Za często zdarzają mu się takie zagrania - oceniał po meczu Jamie Carragher.
- Costa był blisko bramki i chciał wywrzeć presję na bramkarzu. Zależało mu na zdobyciu gola i to jestem w stanie zrozumieć. Samo wejście było jednak lekkomyślne i oceniam je bardzo negatywnie - wtórował Gary Neville.
Nieco inaczej sprawę widział Antonio Conte. Trener Chelsea stanął w obronie swojego zawodnika.
- Costa naciskał na bramkarza, bo chciał zabrać mu piłkę. W mojej ocenie sędzie podjął prawidłową decyzję o niekaraniu zawodnika - powiedział.
Oczywiście odmiennego zdania był Slaven Bilić, który miał pretensje do sędziego o to, że nie usunął Costy z boiska.- Costa miał już żółtą kartkę. Jego wejście było spóźnione, przy nodze Adriana nie było już piłki. Powinien dostać drugą żółtą kartkę, a w efekcie tego czerwoną. Nie jestem jednak sfrustrowany z tego powodu. Zdenerwowałem się jedynie stratą gola w samej końcówce meczu - wyjaśnił Chorwat.