Chelsea w Lidze Mistrzów? Musiałaby pobić rekord ligi!

Po fatalnym starcie sezonu Chelsea jest nie tylko daleka od obrony tytułu, ale nawet od zakwalifikowania się do przyszłorocznej Ligi Mistrzów. Aby na koniec sezonu znaleźć się w TOP 4 zespół Jose Mourinho musiałby... pobić rekord Premier League!
W tej chwili The Blues są w tabeli na 15 miejscu, w 10 meczach ugrali zaledwie 11 punktów. W historii Premier League nie ma klubu, który po tak kiepskim początku zakończyłby rozgrywki w czołowej czwórce.
Nie ma również takiego, który w takiej sytuacji finiszowałby na miejscu piątym.
W sezonie 1998/99 Leeds skończyło sezon na 4 miejscu, ale po 10 kolejkach miało 2 punkty więcej niż dziś zgromadziła Chelsea. Również 13 oczek miał na koncie Manchester United Louisa van Gaala po dziesięciu kolejkach poprzedniej kampanii, "Czerwone Diabły" także zmieściły się w TOP 4.
Zachowanie Ligi Mistrzów dla londyńczyków zapowiada się więc na wyjątkowo trudne zadanie Jose Mourinho, kto wie, czy nie najtrudniejsze w jego karierze. Do czwartego Manchesteru Chelsea traci już 9 punktów, w dodatku z ostatnich siedmiu meczów we wszystkich rozgrywkach zwyciężyła tylko raz. Nie jest to forma, w jakiej można myśleć o pogoni za liderami.
A co z obroną tytułu? Perspektywa takiego wyczynu jest jeszcze bardziej odległa.
Żaden zespół nie wygrał dotąd Premier League, mając po 10 kolejkach mniej niż 18 punktów. Żaden nie zdobył wicemistrzostwa z mniej niż 16 punktami w 10 pierwszych meczach.
To, jak otrząsnąć się z kiepskiego początku, pokazał najbliższy rywal Chelsea, Liverpool. The Reds w sezonie 2006/07 po dziesięciu spotkaniach mieli ledwie 14 punktów, ale skończyli ligę na trzecim miejscu. Doszli też do finału Ligi Mistrzów, w którym przegrali z Milanem.
***
"Słabe początki, mocne finisze" - w tabeli kolejno nazwa drużyny, sezon, punkty po 10 kolejkach, miejsca na koniec rozgrywek.
