Chelsea pokazała Arsenalowi miejsce w szeregu. "The Blues" z pewnym zwycięstwem w derbach Londynu [WIDEO]
Londyńska Chelsea w hicie 2. kolejki Premier League okazała się lepsza od lokalnego rywala - Arsenalu. Podopieczni Thomasa Tuchela wygrali na Emirates 2:0 po bramkach Romelu Lukaku oraz Reece'a Jamesa.
Po ligowej inauguracji oba zespoły były w zupełnie odmiennych nastrojach. "Kanonierzy" przegrali z beniaminkiem, Brentford, a Chelsea nie miała najmniejszych problemów z pokonaniem Crystal Palace.
Zwycięzcy ostatniej edycji Ligi Mistrzów wydawali się zdecydowanymi faworytami i na boisku szybko znalazło to potwierdzenie, choć w pierwszych minutach to Arsenal miał inicjatywę.
Nie przełożyło się to jednak na gole, a w 15. minucie do siatki trafiła Chelsea. Kovacić znakomicie rozrzucił akcję na prawą stronę do Jamesa, ten wypatrzył Lukaku, a Belg z bliska dopełnił formalności.
Osiem minut później mogło być 2:0. Wówczas akcję zepsuł James, który za późno zagrywał do Mounta. Ta dwójka zrehabilitowała się jednak jeszcze w pierwszej połowie.
W 35. minucie to Mount dobre wypatrzył niepilnowanego kolegę, który wykończył akcję. Dzięki temu do przerwy "The Blues" mieli dwubramkowe prowadzenie. Byliśmy też świadkami spore kontrowersji, gdy wydawało się, że James mógł faulować Sakę w polu karnym, ale sędziowie nie wskazali na jedenasty metr.

W drugiej części spotkania Arsenal starał się dopowiedzieć. Uderzenie Saki obronił jednak Mendy, a świetną sytuację zmarnował Holding, po którego strzale piłka przeleciała obok słupka.
W 78. minucie przed szansą na drugiego gola stanął Lukaku. Znakomicie spisał się wówczas Bernd Leno. Bramkarz "Kanonierów" zdołał sparować piłkę na poprzeczkę.
Ostatecznie Chelsea wygrała drugi mecz w obecnych rozgrywkach, zachowując na dodatek czyste konto. Arsenal czeka nie tylko na pierwszy punkt w Premier League, ale choćby na pierwszego gola.