Chelsea gładko ograła Leicester. Kapustka i Wasilewski nie wstali z ławki

Chelsea pewnie pokonała Leicester w meczu 21 kolejki Premier League. W ekipie gospodarzy cały mecz na ławce przesiedzieli Bartosz Kapustka oraz Marcin Wasilewski.
Pierwsza połowa nie przyniosła zbyt wielu klarownych sytuacji, przyniosła za to - już na początku - bramkę dla gości. W szóstej minucie zamieszanie w polu karnym Leicester wykorzystał Marcos Alonso, który z zimną krwią precyzyjnym strzałem umieścił piłkę w siatce. Asystę przy tym trafieniu zaliczył Eden Hazard.
Kolejne minuty upływały pod znakiem spokojnego tempa, żadna z ekip specjalnie go nie forsowała.
Dopiero w 36 minucie Lisy były bliskie wyrównania, kiedy dośrodkowanie Vardy'ego chciał przecinać David Luiz, w ostatniej chwili cofnął jednak nogę i zmusił Courtois do wykazania się znakomitym refleksem.
W 43 minucie Chelsea fantastycznie rozegrała rzut wolny: Luiz zamiast strzelać, podał do Hazarda, ten z pierwszej piłki odegrał do Pedro, zaś Hiszpan... Umieścił futbolówkę wysoko nad bramką.
Do przerwy bramki już nie padły. Pięć minut po wznowieniu The Blues podwyższyli na 2:0, znów za sprawą Alonso. Obrońca świetnie znalazł się w okolicach linii pola karnego, przejął piłkę po wybiciu, uderzył, a rykoszet sprawił, że Schmeichelowi nieco zabrakło do wyjęcia tego strzału.
Od tego momentu goście zaczęli osiągać coraz wyraźniejszą przewagę. Udokumentowali ją w 71 minucie, gdy sprytnym strzałem głową Pedro podwyższył na 3:0.
Kolejne bramki już nie padły. Chelsea zwyciężyła na stadionie Leicester i z 52 punktami na koncie prowadzi w tabeli Premier League. Leicester jest 15 z dorobkiem 21 "oczek".
Leicester - Chelsea 0:3