"Chcieliśmy dać mu szansę". Trener Fiorentiny wyjawił, dlaczego nie stawia na Szymona Żurkowskiego

Sytuacja Szymona Żurkowskiego we Fiorentinie nie jest łatwa. Polak gra wyjątkowo rzadko. O przyczynach takiego stanu rzeczy opowiedział trener "Violi", Vincenzo Italiano.
Pomocnik latem miał zmienić otoczenie. Wykupić chciało go Empoli, w którym Żurkowski grał już wcześniej na wypożyczeniu. Ostatecznie do transakcji jednak nie doszło.
Reprezentant Polski wydawał się jednym z pewniaków do gry na mundialu w Katarze. Jego trudna sytuacja klubowa może jednak mocno odbić się na notowaniach zawodnika u Czesława Michniewicza.
W tym sezonie 25-latek wystąpił jedynie w dwóch spotkaniach Serie A i jednej kolejce fazy grupowej Ligi Konferencji. Za każdym razem wchodził na boisko na same końcówki.
Ostatnio nie podnosi się z ławki rezerwowych i nie wygląda, aby sytuacja miała się zmienić. O przyczynach takiego stanu rzeczy opowiedział trener "Violi", Vincenzo Italiano.
- Kiedy rozpoczęliśmy okres przygotowawczy, od razu nabawił się kontuzji. Potem wrócił do nas i znowu doznał urazu. Żurkowski odbył z drużyną łącznie 10-12 treningów i prawdopodobnie żadnego na sto procent. Chcieliśmy dać mu szanse, ale problemy zdrowotne przypominały o sobie - ujawnił Italiano.
- Ten chłopak mocno naciska i cały czas pracuje, jednak sytuacja właśnie tak wygląda. Nie wykluczam niczego i nikogo - zapewnił szkoleniowiec Fiorentiny.