Chciały go Lech i Legia, ale zostaje w obecnym klubie. Warta Poznań zatrzymała utalentowanego piłkarza
Kajetan Szmyt podpisał nowy kontrakt z Wartą Poznań. Umowa utalentowanego pomocnika została przedłużona do końca sezonu 2024/2025. Jak donosi "Interia", piłkarzem poważnie interesowały się Lech oraz Legia.
20-latek w tym sezonie odgrywa coraz istotniejszą rolę w zespole "Zielonych". Podczas 21 oficjalnych występów w obecnych rozgrywkach zaliczył między innymi cztery asysty.
Według doniesień "Interii" postępy Szmyta nie uszły uwadze innego poznańskiego klubu, Lecha. Młodego zawodnika osobiście obserwował szkoleniowiec "Kolejorza", John van den Brom.
Pomocnik znajdował się także na liście życzeń Legii Warszawa, ale wygląda na to, że oba kluby przynajmniej na razie będą musiały obejść się smakiem. Szmyt związał się bowiem na dłużej z Wartą.
Jego obecna umowa obowiązuje do czerwca 2025 roku. Poznaniacy już we wcześniejszym kontrakcie zapewnili sobie późniejszą możliwość jego przedłużenia i teraz postanowili z niej skorzystać.
- Obserwując rozwój Kajetana w ostatnich miesiącach, zdecydowaliśmy się już teraz skorzystać z opcji w jego kontrakcie i przedłużyć obowiązująca umowę do czerwca 2025 roku. Kajtek krok po kroku staje się coraz ważniejszym zawodnikiem w zespole, a do tego przebojem wywalczył sobie miejsce w reprezentacji Polski do lat 21 - powiedział dyrektor sportowy Warty, Tomasz Pasieczny.
- Widać, że nabrał pewności siebie i pokazuje to na boisku: jego szybkość, umiejętności gry jeden na jeden i dogrania piłki w pole karne już teraz dają nam bardzo dużo, a wkrótce dadzą jeszcze więcej. Postawa Kajetana to kolejny dowód na to, że warto odważniej stawiać na młodych zawodników. Pokazuje im drogę, którą sami mogą niebawem przejść - dodał.