Chciał być jak Szczęsny, wyszło komicznie. Bramkarska wtopa na końcu świata [WIDEO]

Chciał być jak Szczęsny, wyszło komicznie. Bramkarska wtopa na końcu świata [WIDEO]
Twitter Screen
Bramkarz japońskiego FC Tokyo, Taishi Nozawa, zaliczył kuriozalną wpadkę. Golkiper sprezentował rywalom bramkę.
W środę Tokyo Verdy zmierzyło się u siebie z FC Tokyo w ósmej kolejce japońskiej ekstraklasy. Rywalizacja zakończyła się rezultatem remisowym 2:2.
Dalsza część tekstu pod wideo
Dostępu do bramki gości bronił Taishi Nozawa. 22-latek zaliczył cztery udane interwencje oraz odnotował olbrzymią wtopę.
Wpadka Japończyka miała miejsce w 52. minucie, gdy ten otrzymał piłkę od kolegi z drużyny. Po chwili zaczął ją przekładać między nogami.
W kierunku Nozawy podbiegł zawodnik Tokyo Verdy, Itsuki Someno. 23-latek odebrał mu futbolówkę i trafił nią do siatki.
Tuż po trafieniu bramkarz FC Tokyo wyglądał na wyraźnie rozczarowanego. Nagranie ukazujące całe zajście obiegło social media.
Sytuacja z udziałem Nozawy przypominała niedawne zachowanie Wojciecha Szczęsnego. Polak w meczu ligowym z Osasuną wykonał widowiskowy zwód. W przeciwieństwie do Japończyka udało mu się minąć rywali, o czym pisaliśmy TUTAJ.
Redakcja meczyki.pl
Filip WęglickiWczoraj · 14:06
Źródło: X

Przeczytaj również