Charlotte FC chce reprezentanta Polski. Jóźwiak: Dyrektor pytał, czy nie dam rady namówić go do przyjścia

Kamil Jóźwiak w marcu został piłkarzem Charlotte FC. Skrzydłowy zdradził, że dyrektor sportowy amerykańskiego klubu pytał go o sytuację transferową kolegi z reprezentacji Polski.
W Charlotte FC jest już trzech polskich piłkarzy: Jóźwiak, Karol Świderski i Jan Sobociński. Szefowie amerykańskiego klubu chętnie powiększyliby tę kolonię. Widzieliby u siebie Krystiana Bielika.
- Dyrektor sportowy Zoran Krneta pytał, czy nie dam rady namówić go do przejścia. Ale Krystian na razie chce zostać w Europie. Zobaczymy, co przyniesie przyszłość - stwierdził Jóźwiak w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".
Bielik po spadku z Derby County z Championship szuka nowego pracodawcy. Czesław Michniewicz zapowiedział już, że 24-latek nie może liczyć na powołania do kadry jako gracz klubu z League One.
Sam Jóźwiak przyznał, że rozmawiał o MLS z Waynem Rooneyem, który był jego trenerem w Derby County. Anglik zachwalał te rozgrywki.
- Mówił, że to dobra, wymagająca liga i nie będzie tu łatwo. Jeśli taki piłkarz mówi te słowa, to ciężko oceniać, że ta liga jest słaba. Ja też nie uważałem przejścia tutaj za krok w tył, raczej w bok. Krneta uświadomił mnie, że Charlotte to wielki projekt, a sama liga to już nie te czasy, kiedy przychodziło się tu na emeryturę. Wiem, że można się tu rozwinąć - przyznał były piłkarz Lecha.
Jóźwiak do tej pory zagrał w ośmiu meczach klubu z Charlotte we wszystkich rozgrywkach. Ma na koncie jedną asystę.