Cassano: Nigdy sobie tego nie wybaczę

Antonio Cassano, były ofensywny pomocnik m.in. AS Romy, Realu Madryt, AC Milanu i Interu Mediolan, cały czas pozostaje bez klubu. Po rozstaniu z Sampdorią Genua za porozumieniem stron nie znalazł nowego pracodawcy. 35-latek podkreślił jednak, że nie zamierza kończyć swojej piłkarskiej kariery.
- Jestem teraz inną osobą. Jestem bardziej zrównoważony i zrelaksowany - powiedział Cassano w rozmowie z „Corriere dello Sport”.
- Chciałbym dalej grać w piłkę, ponieważ po mojej żonie i dzieciach, futbol jest moim życiem - podkreślił.
- Jestem przekonany, że nadal mogę czerpać przyjemność z gry i robić różnicę w Serie A - dodał.
Były reprezentant Włoch wypowiedział się także na temat odejścia z Sampdorii. O rozstaniu przesądziła jego kłótnia z prezesem Riccardo Garrone.
- Byłem w Sampdorii bardzo szczęśliwy. Znalazłem osobę w świecie futbolu, która była na ludzkim poziomie po prostu najlepsza: Riccardo Garrone. On był ojcem, którego chciałbym mieć. Kłótnia, którą z nim miałem, jest czymś, czego najbardziej żałuję w swoim osobistym życiu. Nigdy sobie tego nie wybaczę. Cieszę się, że przed jego śmiercią, oczyściliśmy atmosferę - przyznał.