Cahill: Pierwszy kwadrans był szalony

Obrońca Chelsea Londyn Gary Cahill apeluje do swoich kolegów z drużyny o spokój po niespodziewanej przegranej z Crystal Palace 1:2 w sobotnim meczu Premier League.
Czujemy się przede wszystkim rozczarowani
Jestem jednak pełen uznania dla piłkarzy Crystal Palace. Sprawili nam wiele problemów. Pierwszy kwadrans był szalony. Potem mieliśmy sporo okazji i pół-szans, ale nie mogliśmy skierować piłki do siatki
Myślę, że zagraliśmy przyzwoicie. To nie był może nasz najlepszy występ, ale graliśmy już gorzej w tym sezonie. Jeśli weźmie się pod uwagę tylko wypracowane okazje, to wyglądało to dobrze, ale wszyscy wiemy, że to nie gwarantuje zwycięstwa. Może w następnym meczu uda nam się już wygrać. Mamy wciąż sporą przewagę i nadal jesteśmy w bardzo dobrej sytuacji