Były reprezentant Polski krytykuje Paulo Sousę. "On zasługuje, aby dać mu szansę. Pominięcie go to błąd"
Tylko jeden piłkarz z PKO Ekstraklasy dostał powołanie na najbliższe mecze reprezentacji Polski. Marek Jóźwiak uważa, że Paulo Sousa popełnił błąd.
"Biało-Czerwoni" wciąż mogą marzyć o wyjeździe na mundial w Katarze. We wrześniu rozegrają kolejne trzy mecze w eliminacjach.
Najpierw zmierzą się z Albanią, potem z San Marino, a następnie podejmą Anglię. Paulo Sousa odkrył karty przed tymi pojedynkami.
Portugalczyk wysłał powołania do 26 zawodników. Wśród nich znalazł się tylko jeden piłkarz z PKO Ekstraklasy. Mowa tu o Kacprze Kozłowskim z Pogoni Szczecin.
Marek Jóźwiak przekonuje, że selekcjoner popełnił błąd, pomijając Jakuba Kamińskiego z Lecha Poznań. Były piłkarz swoimi spostrzeżeniami podzielił się na łamach "Przeglądu Sportowego".
- Pominięcie go to błąd. Jak ktoś powołuje Nikolę Zalewskiego, który dopiero dobija się do profesjonalnego futbolu, to Kamiński też powinien być w kadrze. On zasługuje, aby dać mu szansę. Może występować na boku pomocy albo na wahadle - zauważył.
- Poza tym ciężko kogoś wskazać, Paulo Sousa obejrzał dwa–trzy mecze i przeszła mu miłość do ekstraklasy - dodał.