Były piłkarz Tottenhamu domaga się sprzedaży Christiana Eriksena. "Jest dla klubu prawdziwym problemem"

Christian Eriksen ma do końca tego sezonu ważny kontrakt z Tottenhamem Hotspur. Paul Robinson, były przed laty bramkarz "Kogutów", uważa, ze klub w styczniu powinien sprzedać środkowego pomocnika.
- Uważam, że Eriksen jest dla nich prawdziwym problemem. Ma jeszcze przez sześć miesięcy ważny kontrakt. Jeśli nie przedłużył kontraktu latem, to powinni byli już wtedy go sprzedać i wziąć za niego pieniądze - powiedział Robinson w rozmowie z "Sky Sports".
Były golkiper uważa, że takie wyjście będzie najlepsze zarówno dla klubu, jak i samego zawodnika.
- Muszą wziąć za niego pieniądze w styczniu, jeśli nie dojdzie do przedłużenia kontraktu. On musi być szczery i powiedzieć, że chce iść naprzód, więc zróbmy coś, co będzie najlepsze dla obu stron - dodał.
- Muszą wziąć za niego pieniądze w styczniu, jeśli nie dojdzie do przedłużenia kontraktu. On musi być szczery i powiedzieć, że chce iść naprzód, więc zróbmy coś, co będzie najlepsze dla obu stron - dodał.
27-latkiem interesuje się przede wszystkim Real Madryt. Jego sprowadzenie rozważają również Paris Saint-Germain, Bayern Monachium i Juventus Turyn.
Eriksen w obecnym sezonie wystąpił w ośmiu meczach Premier League i dwóch w Lidze Mistrzów. Strzelił w nich jednego gola. Graczem "Kogutów" jest od 2013 roku.