Były kapitan reprezentacji ma radę dla Michniewicza. "Szkoci to drwale. Nie zaproszą naszych na herbatkę"

Reprezentacja Polski w czwartek wieczorem rozegra towarzyski mecz ze Szkocją. Jacek Bąk ma nadzieję, że Robert Lewandowski nie pojawi się na boisku.
Polacy zagrają ze Szkocją na pięć dni przed finałem baraży o awans do mistrzostw świata. Bąk uważa, że nie ma powodu, by w tej sytuacji ryzykować zdrowie najważniejszego gracza kadry.
- Szkoci to drwale, którzy będą ciąć równo z trawą. Nie zaproszą naszych na herbatkę w Wersalu. Po co Lewandowski ma grać? Licho nie śpi. Wszyscy pamiętamy, jak skończył się występ Roberta przeciwko Andorze - wypalił Bąk w rozmowie z "Faktem".
Michniewicz na zgrupowaniu ma do dyspozycji 31 piłkarzy. Jest wśród nich także Grzegorz Krychowiak, który niedawno przeszedł z Krasnodaru do AEK Ateny. W barwach greckiego klubu rozegrał swój pierwszy oficjalny mecz w tym roku kalendarzowym.
Nie brakuje głosów, że w tej sytuacji Michniewicz nie powinien brać pod uwagę doświadczonego pomocnika. Taki pogląd wygłosił choćby Dariusz Dziekanowski. Bąk się z nim nie zgadza.
- Krychowiak to na tyle doświadczony i świadomy gracz, że nawet jeśli nie grał, to się nie zapuścił. Nie mamy dwudziestu piłkarzy tej klasy, żeby lekką ręką z niego rezygnować. Na pewno się przyda. Nawet wchodząc z ławki - podkreśla były kapitan reprezentacji Polski.
Mecz Polski ze Szkocją rozpocznie się o 20:45. Już godzinę wcześniej na Meczyki.pl rozpoczniemy tekstową relację z tego spotkania.