Były gwiazdor Bayernu zdradził, że ma polskie korzenie. "Przyjazd do Polski to pozytywna niespodzianka"

Giovane Elber, który jest ambasadorem Bayernu, przyjechał do Polski na specjalny turniej zorganizowany przez monachijczyków w Białymstoku. Przy okazji pojawił się w "Eleven Sports", a w rozmowie z Tomaszem Ćwiąkałą wyznał, że ma polskie korzenie.
W Białymstoku odbędzie się turniej piłkarski - dzięki niemu Bayern chce poznać młodych, utalentowanych zawodników z Polski, których później zaprosi na obóz, a także na mecz ze Stuttgartem. Z racji tego do Polski przyjechał Giovane Elber, który występuje jako ambasador monachijskiego klubu.
Były gwiazdor niemieckiego klubu przy okazji wyznał, że ma polskie korzenie, bowiem jego prababcia pochodziła z Polski. - Moja prababcia zmarła, gdy miałem 5 lat, dlatego niestety nie miałem okazji nauczyć się czegoś po polsku - powiedział. - To dla mnie pozytywna niespodzianka, że odwiedziłem kraj, z którym jestem poniekąd związany.
Elber poruszył sporo kwestii, m.in. ocenił z perspektywy czasu swoje decyzje odnośnie kariery sportowej czy też wskazał swój największy sukces sportowy. Cały wywiad w formie video możecie obejrzeć TUTAJ.