Były dyrektor Barcelony: Ja też spóźniałem się na treningi. Dembele trzeba chronić

Roberto Fernandez wypowiedział się na temat krytyki, jaka spadła w ostatnim czasie na Ousmane'a Dembele. Były dyrektor sportowy Barcelony stanął w obronie Francuza.
Ousmane Dembele jest krytykowany za to, że nie podchodzi profesjonalnie do swoich obowiązków. Spóźnia się na treningi lub w ogóle się na nich nie stawia oraz że nie integruje się odpowiednio z resztą piłkarzy poza Francuzami.
Roberto Fernandez, który pracował w klubie jako dyrektor sportowy w rozmowie z „Marcą" zaczął bronić młodego piłkarza.
- Wielu piłkarzy spóźniało się na treningi, bo zaspało. Zadaję sobie jednak pytanie, dlaczego takie rzeczy tak szybko trafiają do mediów? Nie twierdzę, że w klubie istnieje kampania przeciwko Dembele, ale młodego piłkarza należy chronić - powiedział Roberto Fernandez.
- Ja też spóźniałem się na treningi, bo zaspałem, ale nikt nie powie, że byłem nieprofesjonalny. Trzeba chronić Dembele, wspierać go mu, to bardzo młody chłopak. Wiedzieliśmy o jego problemach, ale kupiliśmy go, bo stwierdziliśmy, że Barca może naprawić te kłopoty. On ma dopiero 21 lat - powiedział Hiszpan.
Ousmane Dembele w tym sezonie wystąpił w barwach Barcelony 20 razy, strzelił 9 goli i zanotował 5 asyst.