Była gwiazda Manchesteru United przejmująco o życiu z chorobą i depresją. "Każdego dnia odbywam podróż w nieznane"

Była gwiazda Manchesteru United przejmująco o życiu z chorobą i depresją. "Każdego dnia odbywam podróż w nieznane"
D. Ribeiro / shutterstock.com
Andy Cole, były napastnik m.in. Manchesteru United, ma poważne problemy ze zdrowiem. - Każdego dnia odbywam podróż w nieznane - mówi były reprezentant Anglii.
Kłopoty Cole'a zaczęły się w 2015 roku, gdy zachorował podczas podróży do Wietnamu, którą odbył jako ambasador Manchesteru United. Początkowo zlekceważył pojawienie się opuchlizny i krańcowe wyczerpanie. Gdy w końcu udał się do lekarza, badania wykazały, że jego nerka pracuje tylko na 7 procent możliwości. Życie uratował mu bratanek, Alexander Palmer, który zgodził się być dawcą potrzebnego organu.
Dalsza część tekstu pod wideo
- Po przeszczepie popadłem w depresję. Trudno było mi zrozumieć tę sytuację. Pamiętam moment, w którym opróżniałem wielką torbę z lekarstwami. Płakałem, gdy uświadomiłem sobie, że będę musiał je brać do końca życia. Wszystko po to, by przetrwać jeszcze jeden dzień - mówi Cole.
- Cały walczę ze sobą pod względem fizycznym i emocjonalnym. Nie ma dwóch podobnych dni. Nikomu nie życzę takiej sytuacji. To wszystko niszczy także moje życie rodzinne. Przepraszam bliskich, że byłem, jaki byłem. Torturowałem się tym wszystkim; to było okropne. Odsuwałem bliskich na boczny tor - przyznał były napastnik Manchesteru United.
- Moja nowa nerka to tak naprawdę obce ciało. Organizm ją atakuje, więc cały czas muszę brać leki zapobiegające odrzutowi. Lekarze każą mi myśleć pozytywnie. Ale przecież nie wiem, jak długo to wszystko potrwa. Może się udać przez dziesięć lat, ale nerka może też odmówić dalszej współpracy następnego dnia. Każdego dnia odbywam podróż w nieznane - dodaje Anglik.
- Wcześniej nie rozumiałem ludzi cierpiących na depresję. Teraz jestem w ich sytuacji. Pojawiają się myśli samobójcze, odepchnąłem rodzinę na bok. Nie mówiłem im, co czuję. To najtrudniejszy okres w moim życiu - nie ma wątpliwości Cole.
Redakcja meczyki.pl
Kamil Kaczmarek27 Oct 2018 · 09:13
Źródło: The Guardian

Przeczytaj również