Brożek: Nie potrafiliśmy postawić kropki nad i

Brożek: Nie potrafiliśmy postawić kropki nad i
n3ph
W niedzielę w hicie 18. kolejki Wisła Kraków uległa Górnikowi Zabrze 2:3. W 67. minucie na boisku pojawił się powracający po kontuzji Paweł Brożek.
Co zdaniem napastnika Białej Gwiazdy przesądziło o porażce z liderem Lotto Ekstraklasy? - Nie potrafiliśmy postawić kropki nad i, straciliśmy dzisiaj trzy gole, w tym jednego z karnego. Dodatkowo pozwoliliśmy Górnikowi złapać oddech w tym spotkaniu, pierwsza połowa nie zapowiadała takiego zakończenia tego spotkania - powiedział „Pawka”.
Dalsza część tekstu pod wideo
 Brożek po raz pierwszy miał okazję wystąpić w jednej drużynie klubowej ze swym dobrym kolegą, Marcinem Wasilewskim. „Wasyl” niedawno dołączył do drużyny Białej Gwiazdy i po raz drugi w oficjalnym meczu dostał szansę na grę. Jak wygląda współpraca z nowym defensorem? - Sytuacja z Marcinem podziałała mobilizująco, strzeliliśmy bramkę i staraliśmy się walczyć do końca, wiedząc, że z tyłu mamy Wasyla. Chwała drużynie za postawę, grając w dziesiątkę - dodał.

 

- Jest to facet, który ma bardzo dużo energii i z każdym dniem czuje się coraz lepiej. Trenuje z nami już jakiś czas i pasuje do naszej koncepcji gry. Jest pozytywnym duchem naszego zespołu - przyznał „Brozio”.

Przeczytaj również