Broź: Chcę zagrać w Lidze Mistrzów

Łukasz Broź ma za sobą nieudany rok ale ma nadzieję, że kolejny będzie lepszy. Zawodnik ma duże szanse na występ w dwumeczu z Ajaksem Amsterdam, ale jego celem jest gra w kolejnej edycji Ligi Mistrzów. - Każdy chciałby wystąpić choć przez chwilę w tych elitarnych i najbardziej prestiżowych rozgrywkach na świecie. Stało się jednak inaczej i zrobię co w mojej mocy, aby posmakować tych meczów w Champions League za rok - mówi w rozmowie z Legia.Net.
- Za trenera Czerczesowa to "Jędza" [Artur Jędrzejczyk - przyp.red] był pierwszym wyborem, Rosjanin mu ufał i się nie zawiódł. Mnie udało się zagrać w kilku meczach – głównie w Pucharze Polski. Niewiele tego było, można na palcach jednej ręki policzyć. Z pewnością nie było mi wtedy łatwo. Na jesieni wydawało się, że będzie lepiej. Grałem w eliminacjach do Ligi Mistrzów, na pozycji prawego obrońcy była rotacja między mną i „Beresiem”. Od momentu przyjścia trenera Jacka Magiery w większości spotkań występował Bereszyński, a mnie, gdy dostawałem szansę, brakowało rytmu meczowego -
- Jest różnica gdy gra się co trzy dni czy co tydzień i gdy gra się raz na miesiąc. Nie był to dla mnie najłatwiejszy okres. Tak to jednak czasem w piłce jest. Ważne by się nie załamywać, wyznaczać nowe cele do realizacji i konsekwentnie do nich dążyć. Trzeba dawać z siebie na treningach, ile się da, tak by trener to dostrzegł. To staram się robić i mam nadzieję, że rok 2017 będzie lepszy -
Pozycja prawego obrońcy w Legii nadal jest najsilniej obsadzona w lidze i tak już od lat. Odkąd jesteśmy tutaj razem, czyli od 4,5 roku zawsze mówiło się, że o prawą obronę nie ma się co martwić