Dyrektor Borussii Dortmund cieszy się z odejścia Erlinga Haalanda. "To stawało się ciężarem dla klubu"

Dyrektor Borussii Dortmund cieszy się z odejścia Erlinga Haalanda. "To stawało się ciężarem dla klubu"
Conor Molloy / Press Focus
Sebastian Kehl cieszy się, że Erling Haaland odszedł z Borussii Dortmund. Dyrektor sportowy niemieckiego klubu twierdzi, że utalentowany napastnik stawał się ciężarem dla środowiska, w którym funkcjonował.
O odejściu Haalanda z Borussii mówiło się przez wiele miesięcy. Na początku maja poinformowano o jego przejściu do Manchesteru City. Mistrzowie Anglii zapłacili 51 mln funtów.
Dalsza część tekstu pod wideo
Teoretycznie Borussii powinno brakować skutecznego napastnika. W klubie daje się jednak odczuć ulgę z powodu jego odejścia.
- Docenialiśmy Erlinga i sukces, który odniósł w naszej koszulce. Ostatecznie wszystko stało się ciężarem: i dla szatni, i dla całego klubu - stwierdził Kehl.
- Moment transferu był właściwy dla nas i Manchesteru City. Świadczy o tym też fakt, że nasze pierwsze dziesięć goli w nowym sezonie strzeliło dziesięciu różnych zawodników - dodał dyrektor sportowy Borussii Dortmund.
Haaland doskonale odnalazł się w Manchesterze City. W ośmiu meczach dla tego klubu strzelił aż dwanaście goli.
Borussia po pięciu kolejkach zajmuje drugie miejsce w Bundeslidze - zdobyła dotąd dwanaście punktów. Ligę Mistrzów rozpoczęła od rozbicia FC Kopenhaga 3:0.
Redakcja meczyki.pl
Marcin Karbowski09 Sep 2022 · 18:51
Źródło: Bild

Przeczytaj również