Borek: W ataku reprezentacji chciałbym zobaczyć duet Lewandowski - Świerczok

Reprezentacja Polski wkrótce rozegra pierwsze mecze towarzyskie przed przyszłorocznymi mistrzostwami świata. Adam Nawałka zamierza je wykorzystać na kilka eksperymentów kadrowych. Mateusz Borek chciałby, żeby selekcjoner sprawił w ataku duet Robert Lewandowski - Jakub Świerczok.
W kadrze na towarzyskie mecze z Urugwajem i Meksykiem nie brakuje nowych twarzy - Nawałka wysłał powołania do Jarosława Jacha, Rafała Kurzawy, Przemysława Frankowskiego i Jakuba Świerczoka. Napastnik Zagłębia Lubin jest w tym sezonie w bardzo dobrej formie, ale według Borka dostał szansę w kadrze także dlatego, że Dawid Kownacki na razie koncentruje się na występach w eliminacjach młodzieżowych mistrzostw Europy.
- Nawałce potrzebny był napastnik, który jest w formie, strzela gole i jest trochę bezczelny, dysponuje dobrym dryblingiem. Świerczok wszystkie te kryteria spełnia. To jest napastnik, dający wiele możliwości – potrafi też rozegrać piłkę, może się przydać w grze z kontrataku. Dlatego w meczu z Urugwajem bardzo chętnie zobaczyłbym go w ataku w duecie z Robertem Lewandowskim - pisze Borek w swoim felietonie w "Przeglądzie Sportowym".
Do reprezentacji po krótkiej przerwie wrócił też Artur Jędrzejczyk. Według komentatora Polsatu jego powołanie może dziwić.
- Obrońca Legii nie prezentuje się dobrze, można powiedzieć, że szuka formy od EURO 2016. Być może jego obecność w drużynie to komunikat selekcjonera: "Cały czas w ciebie wierzę. Dla mnie ciągle jesteś w tej grupie" - zastanawia się Borek.