Boniek nie wytrzymał. Dosadna reakcja na oświadczenie Kuleszy

Boniek nie wytrzymał. Dosadna reakcja na oświadczenie Kuleszy
Piotr Matusewicz / pressfocus
Cezary Kulesza przemówił po niepowodzeniu w wyborach do Komitetu Wykonawczego UEFA. Dosadnie do jego słów odniósł się Zbigniew Boniek.
Kulesza pod względem liczby głosów w wyborach do Komitetu Wykonawczego zajął ósme miejsce. Do obsadzenia w tym gremium było siedem miejsc.
Dalsza część tekstu pod wideo
Prezes PZPN zareagował na wynik elekcji na platformie X. Swoją porażkę starał się bagatelizować.
- Zakończył się kongres UEFA. Przez ostatnie dwie kadencje Polska miała swojego reprezentanta w Komitecie Wykonawczym. Decyzją delegatów w nowej kadencji postanowiono dać szansę przedstawicielom innych państw. Rotacja w tego rodzaju organach jest czymś naturalnym i zgodnym z ideą demokracji. Serdecznie gratuluję wszystkim, którzy zostali dzisiaj wybrani do KW UEFA. Już teraz deklaruję pełną gotowość do współpracy. Przy okazji wyborów odbyłem wiele ważnych rozmów i spotkań. Polska zyskała ważnych sojuszników na arenie międzynarodowej. Kontynuujemy nasze starania m.in. o organizację finału Ligi Mistrzów kobiet w 2027 roku oraz EURO 2029 kobiet. Trzymajmy kciuki! - napisał Kulesza.
Przedstawicielem Polski w Komitecie Wykonawczym UEFA, o którym wspomniał prezes PZPN, był Zbigniew Boniek. Na wpis Kuleszy zareagował bardzo dosadnie.
- Nie wiem kto to prezesowi pisze, byłem totalnie oddalony od tych wyborów, ale czytając ten wpis, to narzuca mi się proste pytanie: to po jaką cholerę kandydował? - napisał Boniek.
Redakcja meczyki.pl
Marcin KarbowskiWczoraj · 17:34
Źródło: x

Przeczytaj również