Błażej Augustyn ma satysfakcję z pokonania Lechii Gdańsk. "Chciałem zagrać na nosie temu, kto się mnie pozbył"

Błażej Augustyn ma satysfakcję z pokonania Lechii Gdańsk. "Chciałem zagrać na nosie temu, kto się mnie pozbył"
Michal Kosc / PressFocus
Błażej Augustyn od tego sezonu występuje w barwach Jagiellonii Białystok, ale wcześniej grał przez trzy lata w Lechii Gdańsk. Przyznał, że zwycięstwo w Trójmieście ma dla niego szczególne znaczenie.
Błażej Augustyn został skreślony przez Piotra Stokowca i musiał odejść z Gdańska latem zeszłego roku. Po wyjazdowej wygranej nad Lechią stoper "Jagi" ma więc szczególną satysfakcję.
Dalsza część tekstu pod wideo
- Z mojej perspektywy wszyscy dzisiaj byliśmy pewni w swoich poczynianiach, spokojni i wyrachowani. Tak jak Lechia Gdańsk, gdy w niej występowałem. Byliśmy drużyną - powiedział Augustyn w rozmowie z oficjalną stroną klubu.
- Zawsze staram się podpowiadać i motywować kolegów na boisku. Tak jestem zaprogramowany i w każdym meczu tak się zachowuję. Nie inaczej było w Gdańsku - dodał.
- Nie ukrywam, że na mecz w Gdańsku specjalnie się motywowałem. Chciałem zagrać na nosie temu panu, który mnie stąd się pozbył. Prosto w oczy mówił mi, że to nie on, choć to długa historia. Teraz będzie okazja porozmawiać z mediami, więc na pewno powiem trochę więcej. Teraz jednak przede wszystkim cieszę się z tego, że wygrałem - zakończył.
Redakcja meczyki.pl
Maciej Pietrasik31 Jan 2021 · 14:04
Źródło: Jagiellonia.pl

Przeczytaj również