Bezlitosne komentarze po konferencji prasowej Jerzego Brzęczka. "Cristiano Ronaldo? Wyszło lekko niefortunnie"

Bezlitosne komentarze po konferencji prasowej Jerzego Brzęczka. "Cristiano Ronaldo? Wyszło lekko niefortunnie"
Piotr Matusewicz / Press Focus
Konferencja Jerzego Brzęczka przed meczem z Holandią wzbudziła wielkie emocje. Dziennikarze i eksperci na Twitterze zwrócili uwagę na słowa selekcjonera dotyczące Roberta Lewandowskiego.
Jerzy Brzęczek miał szansę uspokoić nastroje po bolesnej porażce z Włochami. Szkoleniowiec dziś pojawił się na konferencji prasowej przed meczem z Holandią. Jak można było się spodziewać, część pytań dotyczyła atmosfery w kadrze i zachowania Roberta Lewandowskiego.
Dalsza część tekstu pod wideo
Selekcjoner okazał się wyrozumiały dla napastnika, który wymownie milczał, gdy po spotkaniu z Włochami został zapytany przez dziennikarza o założenia taktyczne. Brzęczek zasugerował, że Lewandowski mógł mieć z tym problem, bo... nie uczestniczył w pierwszych dniach zgrupowania i ominął kolejne treningi.
Te słowa wywołały prawdziwą burzę na Twitterze. Dziennikarze nie mają wątpliwości, że tłumaczenie szkoleniowca jest niewiarygodne i wręcz komiczne.
- Cristiano Ronaldo? Wyszło lekko niefortunnie, nie był na wszystkich jednostkach treningowych, mógł nie wiedzieć, co chcemy grać. Jak to w ogóle brzmi. Z nikim nie gramy tak często jak z Włochami, totalnie musiał go zaskoczyć ten "nowy" plan na mecz - ironicznie skomentował Dominik Piechota z "Newonce.sport".
- Jeśli Lewandowski jest cięty na Brzęczka, to powiedzmy sobie: "Roberta nie było na dwóch treningach, więc może nie wiedział, jaka była taktyka" to gaszenie pożaru benzyną. Lewandowski zapewne z uznaniem pokiwał głową - dodał Przemysław Langier z "Goal.pl".
- Jerzy Brzeczek tłumaczy, że słowa Lewandowskiego były niefortunne. Nie znał taktyki na mecz, bo nie było go na 2 treningach, a potem nikt mu jej niby nie przekazał. Cyrk na kółkach - pieklił się Dominik Senkowski ze "Sport.pl".
- Jeżeli ktokolwiek liczył, że tak słaby mówca jak Jerzy Brzęczek cokolwiek wyjaśni podczas konferencji prasowej, to miał marzenie ściętej głowy. Wygląda to tak, jak musiało wyglądać. Prawdziwa odpowiedź jutro na boisku - podsumował Paweł Machitko z "Transfery.info".
To niejedyna wypowiedź Brzęczka, która wzbudziła falę komentarzy. Selekcjoner przyznał, że potrzebuje czasu na budowę drużyny. Widocznie zapomniał, że mistrzostwa Europy miały odbyć się kilka miesięcy temu.
Redakcja meczyki.pl
Daniel Makarewicz17 Nov 2020 · 17:45
Źródło: twitter/własne

Przeczytaj również