Besiktas ma już dość Kariusa. Chce go odesłać do Liverpoolu

Besiktas stracił cierpliwość do Lorisa Kariusa. Władze tureckiego klubu chciałyby odesłać go do Liverpoolu już w trakcie zimowego okna transferowego.
Przejście do Besiktasu miało być dla Kariusa szansą na odbudowanie kariery po fatalnych błędach z ostatniego finału Ligi Mistrzów. Mimo zmiany klubu niemiecki bramkarz wciąż ma problemy z ustabilizowaniem formy - gra niepewnie, popełnia błędy, puszcza dużo goli. Besiktas w dziewięciu meczach z Kariusem w bramce stracił czternaście bramek. Czyste konto zachował tylko raz.
Besiktas latem wypożyczył Kariusa na dwa lata, ale już teraz chciałby skrócenia tego okresu. Najchętniej odesłałby Niemca do Liverpoolu już w styczniu, by nie musieć dłużej pokrywać połowy jego wynagrodzenia w Liverpoolu. Według tureckich mediów w zamian za niego Besiktas chciałby wypożyczyć Divocka Origiego, który u Juergena Kloppa gra bardzo rzadko.
Gdyby rzeczywiście Karius wrócił na Anfield Road, to zasiadałby tam najwyżej na ławce rezerwowych. Pewniakiem w bramce jest sprowadzony latem za ogromne pieniądze Alisson.