"Belgia ma bardzo duże szanse, aby wygrać ten turniej. Możemy nawet wystawić dwie drużyny"

Jean-Marie Pfaff w rozmowie z "WP SportoweFakty" mówił nie tylko o Robercie Lewandowskim. Legendarny belgijski golkiper ocenił dotychczasowe zmagania na turnieju.
Pfaff ze szczególną uwagą przygląda się swoim rodakom. Belgowie póki co nie zawodzą. W 1/8 finału pokonali Portugalię i już odliczają dni do starcia z Włochami o półfinał.
Legendarny golkiper jest dobrej myśli. Wierzy w to, że Belgowie daleko zajdą w turnieju i być może osiągną historyczny sukces.
- Moim zdaniem jednak Belgia. Włoski zespół jest dopiero na dorobku. Niektórych ich piłkarzy piłkarski świat poznaje dopiero teraz. A Belgowie? Nasi gracze są już bardzo doświadczeni, ale jeszcze nie starzy. Wydaje mi się, że to idealny moment na sukces. Głęboko wierzę, że to się uda! - oznajmił.
Pfaff w drużynie Roberto Martineza wyróżnił przede wszystkim jednego zawodnika. Jego zdaniem na wielkie pochwały zasłużył Romelu Lukaku.
- Pokazuje tu wszystko: pasję, zaangażowane, gole. Nasi piłkarze mają wielkie umiejętności indywidualne, ale tworzą też świetny zespół. O bloku defensywnym już mówiłem, wspomniałem Lukaku, a do tego przecież dwóch Hazardów i De Bruyne. Moim zdaniem, i nie mówię tego dlatego, że jestem Belgiem... - dodał.
- Belgia ma bardzo duże szanse, aby wygrać ten turniej. Nie jest też tak, że mamy gołą jedenastkę. Powiedziałbym, że możemy nawet wystawić dwie drużyny. Jest moc! - zakończył.