"Będę walczył o swoje". Zdecydowane słowa zawodnika Bayernu Monachium, który może stracić miejsce w składzie
W Bayernie Monachium może dojść do przetasowań w linii obrony. Dayot Upamecano zdradził jednak, że nie myśli o opuszczeniu stolicy Bawarii.
W poprzednim sezonie 24-latek był jednym z podstawowych zawodników "Die Roten". W sumie wystąpił w 43 spotkaniach, notując jedną bramkę i dwie asysty.
Niedługo Upemcano może jednak stracić miejsce w składzie. Bayern sfinalizował bowiem transfer Kim Min-Jae. Koreańczyk grał w Napoli na tak wysokim poziomie, że trudno wyobrazić go sobie w roli rezerwowego.
- Ani przez chwilę nie myślałem o odejściu z Bayernu Monachium. Zamierzam zostać, będę walczył o swoje miejsce - zapowiedział Dayot Upamecano na łamach dziennika "Bild".
Francuz podkreślił jednocześnie, że wysoko ceni umiejętności Kim Min-Jae. Zdrowa konkurencja powinna pomóc każdemu z obrońców "Die Roten".
- Kim jest dla nas bardzo dużym wzmocnieniem, sprawi, że nasz zespół będzie jeszcze lepszy. W topowych drużynach zawsze jest konkurencja i akceptuję to - dodał Upamecano.
Umowa reprezentanta "Trójkolorowych" z Bayernem obowiązuje do 2026 roku. Portal "Transfermarkt" aktualnie wycenia go na 60 mln euro.