Bayern zostanie na lodzie ws. głośnego wzmocnienia? Transferowy cel monachijczyków podpisał nowy kontrakt
Joao Palhinha był bliski dołączenia do Bayernu Monachium w letnim okienku transferowym. Teraz Portugalczyk podpisał natomiast nowy kontrakt z Fulham, gwarantując sobie sporą podwyżkę.
Thomas Tuchel przez długi czas mówił o potrzebie sprowadzenia nowego defensywnego pomocnika. Szefowie "Die Roten" początkowo nie chcieli spełnić życzenia trenera.
Później zdecydowali się na transfer Joao Palhinhi. Dogadali się nawet z Fulham ws. kupna Portugalczyka, lecz londyńczycy nie zdołali znaleźć odpowiedniego zastępstwa i transakcja spaliła na panewce.
Teraz piłkarz podpisał nowy kontrakt w stolicy Anglii. Pomocnik związał się z Fulham umową do czerwca 2028 roku. Zapisano w niej opcję przedłużenia o jeszcze jeden sezon.
"Sky Sports" informuje, że w kontrakcie nie ma żadnej sumy odstępnego. Zawodnik nie wyklucza, że w przyszłym roku przeniesie się do Monachium. Teraz to Anglicy mają jednak wszystko w swoich rękach.
- Jestem szczęśliwy. W ostatnich tygodniach wydarzyło się wiele rzeczy wokół mnie, słyszeliście dużo rzeczy na temat mojej przyszłości. Teraz jestem jednak skupiony tylko na pracy w Fulham - zapewnił Palhinha.
- Zawsze byłem w stu procentach zaangażowany, mam pełen szacunek do klubu i jego kibiców. Od pierwszego dnia bardzo mnie wspierali. Dam drużynie wszystko co mam. Zawsze tak było - zarówno na boisku, jak i poza nim - zapewnił.