Bayern walczy o zawodnika z Premier League. Monachijczycy mogą rozbić bank. Tuchel naciska na transfer

Thomas Tuchel naciska, aby Bayern Monachium ściągnął nowego środkowego pomocnika przed końcem letniego okienka. Na radarze "Die Roten" pozostaje zawodnik z Premier League.
Bayern liczy na wzmocnienie środka pola przed zamknięciem bieżącego okienka. Na liście potencjalnych transferów znajdowało się kilkanaście nazwisk, a większość tropów wiodła do Premier League.
Na ten moment najbardziej realną opcją jest sięgnięcie po Joao Palhinhę z Fulham. Liczne niemieckie media potwierdziły, że to właśnie reprezentant Portugalii jest główną opcją dla "Die Roten".
Wiadomo już, że monachijczycy są gotowi do wyłożenia bagatela 60 milionów euro. Co ciekawe, kwota ta może nie wystarczyć. Wcześniej bowiem londyńczycy wycenili swojego gwiazdora na 80 milionów, co skutecznie zatrzymało zakusy ze strony West Hamu United.
Dziennikarz Tobi Altschaffl przekazał jednak, że Bayern liczy na ostateczne dogadanie się z "The Cottagers". Hegemon z Bundesligi postara się nieco zbić cenę, a swoją ofertę ma poprawić dzięki potencjalnym bonusom.
28-latek, łączony wcześniej między innymi z Liverpoolem, występuje w Fulham od 2022 roku. Do tej pory defensywny pomocnik zagrał w 37 meczach na poziomie Premier League i strzelił cztery gole. W ostatniej kolejce dał swojej drużynie wyrównanie w starciu z Arsenalem (2:2).
Altschaffl dodał, że dojście do porozumienia z Palhinhą nie będzie stanowiło dla Niemców żadnego problemu. Piłkarz liczy na przeprowadzkę do Bawarii, a zwolennikiem takiego rozwiązania sprowadzenia jest Thomas Tuchel.