Bayern walczy o mistrzostwo Niemiec, a kadra się sypie. Thomas Tuchel stracił podstawowego obrońcę
Sytuacja w Monachium jest coraz bardziej napięta. Christian Falk poinformował, że kontuzję złapał Dayot Upamecano. Francuz nie zagra w najbliższych meczach swojej drużyny.
Bayern musi skupić się na rywalizacji w Bundeslidze. Klub odpadł już z Ligi Mistrzów oraz Pucharu Niemiec, więc jedyną szansą na poważne trofeum jest wygrana na krajowym podwórku.
"Die Roten" mają jednak problem, ponieważ w ostatnim czasie dali się wyprzedzić Borussii Dortmund. Było to pokłosie fatalnego spotkania z Mainz, które rozbiło faworytów (3:1).
Tym samym drużyna Thomasa Tuchela zajmuje drugie miejsce i nawet jeśli ogra Herthę Berlin, to nie może być pewna powrotu na fotel lidera. Sprawy w Monachium komplikuje fakt, że szkoleniowiec nie będzie mógł skorzystać z kilku piłkarzy.
Dopiero co do treningów wrócił Lucas Hernandez. Z urazami zmagają się także Eric Choupo-Moting, Manuel Neuer oraz Anthony Davies. Teraz do tego grona dołączył Dayot Upamecano.
Christian Falk poinformował, że Francuz naderwał ścięgno podkolanowe. W związku z tym będzie pauzował przez około dwa tygodnie.
W trakcie absencji stopera Bayern zmierzy się nie tylko ze wspomnianą Herthą, ale też Werderem Brema. Jeśli wszystko pójdzie wyjątkowo sprawnie, to Upamecano wystąpi przeciwko Schalke - mecz z beniaminkiem zaplanowano na 13 maja.